01/04/2018
 
Poniższy tekst jest żartem na Prima Aprilis, chociaż nie do końca bo m.in. Hiszpanie chcą powtórzyć mecz z Belgią...

W sobotę, 31 marca br. w dniu rozegrania finałowych spotkań Mistrzostw Europy U18 w Poznaniu zebrał się na specjalnym posiedzeniu Zarząd Rugby Europe. Głównym tematem była weryfikacja rozgrywek Rugby Europe Trophy w sezonie 2017/2018. Na wniosek kilku europejskich federacji, po wnikliwej analizie dokumentów Zarząd podjął kilka kontrowersyjnych decyzji, które całkowicie zmieniły obraz rozgrywek, ostateczną kolejność zespołów oraz awanse i spadki.
 
O co to zamieszanie? Wszystko przez nieuprawnionych zawodników, którzy występowali w czterech z sześciu zespołów uczestniczących w rozgrywkach. Liberalne przepisy World Rugby pozwalają na grę zawodnikom zagranicznym w reprezentacji danego kraju pod dwoma warunkami, musi on stale przebywać na terytorium danego kraju od minimum trzech lat i nie mógł reprezentować swego ojczystego kraju w kategoriach młodzieżowych i seniorów. W świetle dokumentów okazało się, że jednego lub dwóch z tych wymogów nie spełniły federacje Portugalii, Holandii, Szwajcarii i Czech. Rugby Europe postanowiła więc zweryfikować tabelę sezonu 2017/2018 pozostawiając w niej dwa zespoły Polskę i Mołdawię. Mało tego, do Rugby Europe Conference 1 zostały zdegradowane Czechy, a Polka ma rozegrać baraż o prawo gry w Rugby Europe Championship w sezonie 2018/2019.
 
Tu pojawia się kolejny problem, z którym Zarząd Rugby Europe musi się uporać na następnym posiedzeniu wyznaczonym na 14 kwietnia br. w Paryżu, nie bardzo wiadomo z kim Polska miała by ten baraż rozegrać. W Rugby Europe Championship są podobne problemy, w chwili obecnej nie tylko nie wiadomo kto zagra baraż z Polską, ale nawet kto awansuje do Pucharu Świata. Hiszpanie po raz drugi złożyli protest i zażądali powtórzenia meczu z Belgią, wszystko przez trzech rumuńskich arbitrów wyznaczonych na to spotkanie. Hiszpanie byli często i wielokrotnie więcej od Belgów karani co wg nich przyczyniło się do przegranej 10:18 w Brukseli. Wygrana Belgii daje promocję do finałów Pucharu Świata Rumunii, a Hiszpanię czeka baraż najpierw z Portugalią, a następnie dwumecz z Samoa. Rumunii mimo, że na razie oficjalnie awansowali do finałów Pucharu Świata mogę z nich równie oficjalnie wypaść. Rosja złożyła bowiem oficjalny protest na grę w rumuńskim zespole Sione Faka’osilea udowadniając, że w 2012 grał on w reprezentacji siódemek Tonga. Problem jest poważniejszy o tyle, że Faka’osilea grał nie tylko w meczach z Rosją. Kolejnego nieuprawnionego zawodnika mieli wystawić Belgowie w meczu z Niemcami, w tej sprawie jest również oficjalny protest. Jeżeli zostanie uwzględniony to Belgia, a nie Niemcy zajmą ostatnie miejsce w Rugby Europe Championship i rozegrają baraż z Polską.
 
Rugby Europe decyzję o tym co zrobić z Rugby Europe Championship odkładała już dwukrotnie, na razie podjęła decyzję w sprawie Rugby Europe Trofhy bo tu problem dotyczył kontynentu. Ostateczny termin to 14 kwietnia br. wtedy dowiemy się z kim Polska zagra baraż o prawo gry w Rugby Europe Championship, jaka będzie ostateczna kolejność tej dywizji oraz najważniejszego, który zespół ostatecznie awansuje do Puchar Świata w Japonii.  
 

Rugby TAG

Ostatnie wyniki

Energa Ogniwo Sopot
29 28
ORLEN Orkan Sochaczew
PGE Edach Budowlani Lublin
28 61
Life Style Catering RC Arka Gdynia
RzKS Juvenia Kraków
22 52
Awenta Pogoń Siedlce

Ekstraliga Rugby 2025/2026

1 🥇 Energa Ogniwo Sopot 7 29
2 🥇 Awenta Pogoń Siedlce 7 28
3 🥇 ORLEN Orkan Sochaczew 7 26
4 🥇 Life Style Catering RC Arka Gdynia 7 14
5 🥇 RzKS Juvenia Kraków 7 5
6 🥇 PGE Edach Budowlani Lublin 7 0
7 🏆 WizjaMed Grot Budowlani Łódź 5 30
8 🏆 RC Lechia Gdańsk 5 10
9 🏆 KS AZS AWF Warszawa 5 9
10 🏆 Budmex Rugby Białystok 5 8
# Polskie Rugby # Polski Związek Rugby

Ta strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Aby dowiedizeć się więcej jak zmienić ustawienia dotyczące cookies w Twojej przeglądarce internetowej przejdź pod adres.