Przez pierwsze dwadzieścia minut wynik nie ulegał zmianie. Pierwsze punkty zdobył dla Polski Sylwester Gąska gdy wspierany przez młyn przedarł się na pole punktowe. Po celnym podwyższeniu Arsenii Pastukhova objęliśmy prowadzenie 7:0. Nie cieszyliśmy się nim długo w 26 minucie Jakub Havel szybko rozegrał karnego na 5 metrze i zdobył przyłożenie. Tomas Sedina celnym kopem doprowadził do remisu 7:7. Na odpowiedź biało-czerwonych nie trzeba było długo czekać, po kopnięciu ze wznowienia grę podjął Vaha Halaifonua przedarł się przed dwóch przeciwników i odegrał do Mateusza Dogiela, który zakończył akcję przyłożeniem. Pastukhov podwyższył na 14:7. Ostatnie słowo w pierwszej odsłonie należało do Czechów podanie po maulu dostał Karel Sampalik i zameldował się na polu punktowym. Sedina nie trafił z podwyższenia i na przerwę schodziliśmy przy wyniku 14:12.
Po wznowieniu Patryk Romanowski przyłożył, ale sędzia nie uznał punktów, ręka Czecha była pod piłkę. W 48 minucie po aucie piłka poszła szeroko do formacji ataku, Kacper Wróbel przyłożył, a Stasio Maltby podwyższył na 21:12. W 56 minucie Polska zamieniła karnego na młyn, piłka wychszła z młyna, dostał ją Wróbel i po raz drugi przyłożył punkty, ale nie podwyższył i prowadziliśmy 26:12. Czesi dostali szansę w 68 minucie Bercho Botha opuścił boisko z żółtą kartką więc mieli 10 minut przewagi. Wykorzystali ją trzy minuty później Havel zdobył swoje drugie punkty, wkopał piłkę na pole punktowe, przyłozył na 26:17, a Jan Fojtik podwyższył na 26:19. W końcówce biało-czerwoni zostali zepchnięci do obroni, ale przeciwnik odbijał się od obrony i punktów nie zdobył. W doliczonym czasie w podanie Czechów wbiegł Pastukhov, nikt nie mógł zatrzymać przechwytującego piłkę zawodnika, Arsenii przyłożył, a podwyższając ustalił wynik spotkania na 33:19.
Oba zespoły w dość eksperymentalnych składach, Czesi bez zagranicznych graczy, Polacy z 13 debiutantami. Pierwsza połowa niezbyt ciekawa, druga bardziej dynamiczna po wymianie prawie całego składu. Do pierwszego meczu RE Championship jeszcze ponad cztery miesiące, jest czas, żeby się solidnie przygotować.
Nowy Sącz 19.09.2026, Stadion Miejski
Polska - Czechy 33:19 (14:12)
Sędzia główny: Mieszko Lech; liniowi: Przemysław Filar, Mateusz Ingarden; techniczy: Viktor Babich.
Punkty Polska: Arsenii Pastukhov 11 (P, 3pd), Kacper Wróbel 10 (2P), Sylwester Gąska 5 (P), Mateusz Dogiel 5 (P), Stasio Maltby 2 (pd).
Punkty Czechy: Jakub Havel 10 (2P), Karel Sampalik 5 (P), Tomas Sedine 2 (pd), Jan Fojtik 2 (pd).
Żółta kartka: Bercho Botha (Polska).
Pierwszy skład *: Zastawnik Norbert- debiut, Vorster Peet, Gąska Sylwester, Nowak Kamil- debiut, Małecki Jakub, Nowak Dawid- debiut, Meyer Andre, Halaifonua Vaha - Nowicki Jędrzej - Pastukhov Arsenii- debiut - Sawicki Olgierd- debiut, Korneć Łukasz, O'Neill Jonathan, Maltby Staś - Wróbel Kacper- wicekapitan.
Wykończeniowcy: Pisarek Damian- debiut, Matsiuk Andrii- debiut, Dogiel Mateusz- debiut, Madej Makary- debiut, Yavorshchuk Radion, Botha Bercho, Romanowski Patryk- debiut, Cole Sean, Mazauds Schodrok Max Pablo- debiut, Seerane Adrian- debiut, Kolas Mateusz- Adamiak Krystian- debiut.
Sztab reprezentacji: Kamil Bobryk - Trener, Tomasz Stępień - Trener.
*- Zmiany podam po otrzymaniu danych od sztabu szkoleniowego w newsie ze statystykami.