TOP 14
Stade Toulousain – Montpellier Hérault 28:20. Mecz zaczął się od przegranego przez Tuluzę autu po wrzucie Peato Mauvaki. Jednak kilka minut później ten sam element gry zaowocował przyłożeniem młynarza obrońców tytułu (po szybkiej wymianie piłki z Antoine’m Dupontem i ponad 50-metrowym rajdzie z obłędnym zwodem). Potem długo punkty padały tylko z karnych, a Montpellier marnowało swoje wizyty w polu 22 m rywali. Przewaga Tuluzy ponownie zaznaczyła się w końcowych 10 minutach pierwszej połowy – wtedy ponownie przyłożył Mauvaka (znów po asyście Duponta), po nim sam Dupont, a Ntamack dorzucił podwyższenie i karnego i było 25:6. Początek drugiej połowy był obiecujący dla Montpellier – szybkie przyłożenie, a zaraz po nim świetna akcja nielegalnie powstrzymana przez Mathisa Lebela, co skutkowało żółtą kartką dla gracza Tuluzy. Jednak liczebna przewaga nie dała efektu, a z czasem to Tuluza powiększyła swój dorobek kolejnym karnym. A gdy Montpellier wróciło do ataku, mecz przerwała na chwilę burza. Po powrocie zawodników na boisku głównym bohaterem kolejnych kilku minut był Léo Coly – zaliczył przód w akcji swojej drużyny, ale chwilę potem zrehabilitował się przyłożeniem i podwyższeniem i było 28:20. Ekipa pretendentów próbowała pójść za ciosem, odrobić brakujące 8 punktów, ale kilka minut przed końcem zmarnowała aut na 5 m Tuluzy. Gdy potem wróciła w pole 22 m mistrzów, ponownie przegrała własny aut, a gdy odzyskała piłkę po przechwycie, akcja skończyła się przypadkowym wykopaniem piłki w aut. W efekcie Bouclier de Brennus podniósł jako kapitan Tuluzy Jack Willis, pierwszy Anglik od czasu Jonny’ego Wilkinsona, także niesamowity w tym spotkaniu.
Swoją drogą, cztery mistrzostwa z rzędu to wyrównany rekord Francji – poprzednio udało się to Stade Bordelais w pierwszej dekadzie poprzedniego wieku, ponad 100 lat temu.
Zdjęcie: Top 14
Premiership Women’s Rugby
W Europie odbyły się finały dwóch głównych lig kobiecych. W Anglii, w finale Premiership Women’s Rugby (i zarazem londyńskich derbach) Saracens pokonali Ealing Trailfinders 52:14. Dla Saracens to szesnasty tytuł w historii, a złoto odzyskały po trzech latach dominacji Gloucester-Hartpury. Drużynę do zwycięstwa poprowadziła Marlie Packer, była kapitan reprezentacji Anglii, dla której to było pożegnalne spotkanie (zdobyła w nim dwa przyłożenia) – po niemal dekadzie zmienia barwy. W składzie zwyciężczyń były też m.in. Sophie de Goede czy Zoe Harrison.
Elite 1
We Francji w finale Elite 1 swój czwarty tytuł mistrzowski z rzędu zdobyła drużyna Stade Bordelais. Mimo sezonu w kratkę, dopiero trzeciego miejsca w fazie zasadniczej, dziewczyny z Bordeaux dotarły do finału, a tam, w Biarritz, pokonały drużynę Romagnat Clermont 22:10 (mimo dwóch porażek z tą drużyną wcześniej w tym sezonie).
Grzegorz Bednarczyk
Więcej informacji o rugby w kraju i na świecie przeczytasz na moim blogu „W szponach rugby” [kliknij]