09/04/2026

Ponad 80 meczów w reprezentacji Polski, setki zdobytych punktów i lata gry z orłem na piersi - taki dorobek pozostawiają Wojciech Piotrowicz, Jakub Wojtkowicz i Piotr Zeszutek, którzy kończą swoje reprezentacyjne kariery. Każdy z nich zapisał własny rozdział w historii biało-czerwonego rugby.

Ich kariery w reprezentacji to nie tylko statystyki, ale przede wszystkim lata walki na boisku, ważne momenty dla drużyny narodowej i ogromne zaangażowanie w rozwój polskiego rugby. Piotrowicz i Zeszutek przez wiele sezonów stanowili także jeden z najbardziej rozpoznawalnych duetów reprezentacji i Ogniwa Sopot - pierwszy odpowiadał za prowadzenie gry i zdobywanie punktów, drugi za fizyczność, charakter i przywództwo w drużynie.


Wojciech Piotrowicz - punktujący, który był „skazany na rugby”

Wojciech Piotrowicz od lat kojarzony jest z jedną z najważniejszych ról na boisku - prowadzeniem gry i zdobywaniem punktów. Pierwsze rugbowe kroki stawiał w Budowlanych Lublin. I choć dziś trudno wyobrazić go sobie w innej dyscyplinie, na pierwszy trening zaprowadziła go… mama, gdy miał zaledwie sześć lat.

Rugby w jego przypadku było jednak czymś więcej niż tylko sportowym wyborem. W tę dyscyplinę grali również jego ojciec i brat, dlatego - jak sam wielokrotnie żartował - był po prostu „skazany na rugby”.

Po latach gry w Lublinie reprezentował także Pogoń Siedlce, a od 2015 roku związany jest z Ogniwem Sopot, z którym odnosił klubowe sukcesy i zdobywał medale mistrzostw Polski. W reprezentacji Polski występował głównie na pozycji łącznika ataku, choć zdarzało mu się również grać na skrzydle.

Debiut w narodowych barwach zaliczył 20 listopada 2010 roku w meczu z Niemcami. W 39. minucie pojawił się na boisku jako zmiennik Alexandre’a Beccuau. Na pierwszy występ w wyjściowym składzie musiał poczekać kilka lat - szansę tę otrzymał 24 września 2016 roku w Lublinie przeciwko Ukrainie i od razu zaznaczył swoją obecność, zdobywając 17 punktów.

Przez kolejne lata stał się jednym z najważniejszych punktujących reprezentacji. W 33 oficjalnych meczach zdobył 233 punkty - co daje mu drugie miejsce w historii kadry narodowej. Na jego dorobek składają się jedno przyłożenie, 39 podwyższeń oraz 50 celnych rzutów karnych.

Za tymi liczbami stoją konkretne mecze i momenty. Najlepszy indywidualny występ zanotował w 2021 roku przeciwko Szwajcarii, kiedy zdobył 22 punkty. Także w obecnym sezonie Rugby Europe Trophy potwierdza swoją wartość - w trzech spotkaniach zdobył 33 punkty.

Bilans jego występów w reprezentacji to 20 zwycięstw i 13 porażek. Najczęściej mierzył się z Belgią, przeciwko której zagrał pięciokrotnie.

Znany był z niezwykle precyzyjnej gry nogą. Ta skuteczność nie była przypadkiem - Piotrowicz słynął z pracowitości i często pojawiał się na boisku dużo wcześniej niż pozostali zawodnicy, by przed treningiem oddać kolejne serie kopów.

Dla reprezentacji był przez lata gwarancją spokoju, doświadczenia i punktów zdobywanych w najważniejszych momentach.

Przed nim ostatni rozdział tej historii. W meczu przeciwko Szwecji rozegra swój 34., a zarazem ostatni występ w reprezentacji Polski, zamykając 16 lat gry z orłem na piersi. Stawką tego spotkania będzie nie tylko awans do Rugby Europe Championship, ale także szansa, by zakończyć karierę jako najlepszy punktujący w historii kadry - do ustanowienia rekordu brakuje mu zaledwie 17 punktów.


Jakub Wojtkowicz - polski filar z irlandzkiej szkoły rugby

Historia Jakuba Wojtkowicza jest jedną z bardziej nietypowych w reprezentacji Polski. Urodził się 25 lipca 1998 roku w Sosnowcu, ale już jako dziecko wyjechał z rodziną do Irlandii. To właśnie tam zaczęła się jego prawdziwa przygoda z rugby.

Wojtkowicz swoje rugbowe fundamenty budował w Irlandii - kraju o jednej z najsilniejszych kultur tej dyscypliny - gdzie rozwijał się w szkolnym systemie rugby i dotarł aż do reprezentacji Irlandii U20. Grał w szkolnej drużynie Sligo Grammar School, a następnie w klubie Sligo RFC.

Do reprezentacji Polski trafił jako zawodnik grający na co dzień poza krajem. W biało-czerwonych barwach zadebiutował 4 lutego 2024 roku w Gdyni w meczu z Rumunią, od razu wychodząc w pierwszym składzie na pozycji filara - jednej z najbardziej wymagających ról w rugby.

Dla reprezentacji rozegrał 14 oficjalnych meczów międzypaństwowych i zdobył 5 punktów. Jego decyzja o zakończeniu kariery reprezentacyjnej w stosunkowo młodym wieku jest przypadkiem rzadkim, szczególnie wśród zawodników pierwszej linii młyna.

Choć jego reprezentacyjna droga była stosunkowo krótka, zapisał się w niej jako zawodnik niezwykle zaangażowany i oddany drużynie.


Piotr Zeszutek - kapitan „Polish Tank”

Piotr Zeszutek należy do najbardziej charakterystycznych zawodników reprezentacji Polski ostatnich lat. Urodzony 31 stycznia 1991 roku w Gdańsku rugbista jest wychowankiem Ogniwa Sopot i z tym klubem związany jest przez niemal całe sportowe życie.

W trakcie kariery zdobywał także doświadczenie za granicą – grał we francuskim CA Saint-Étienne oraz trenował w środowisku angielskiego klubu Harlequins. Na boisku był zawodnikiem niezwykle wszechstronnym - występował jako wiązacz, skrzydłowy młyna, a także w drugiej linii.

W reprezentacji Polski zadebiutował 13 kwietnia 2013 roku w meczu z Mołdawią w Kiszyniowie. W biało-czerwonych barwach rozegrał 42 mecze międzypaństwowe i zdobył 70 punktów.

Przez wiele lat był jednym z liderów drużyny narodowej. Funkcję kapitana reprezentacji pełnił w latach 2017-2026, prowadząc zespół w 33 meczach – co jest drugim wynikiem w historii reprezentacji.

Na boisku znany był pod przydomkiem „Polish Tank”. I trudno o bardziej trafne określenie - jego styl gry opierał się na fizyczności, determinacji i nieustępliwości w kontakcie.

Dla wielu młodszych zawodników był nie tylko kolegą z drużyny, ale też naturalnym liderem i punktem odniesienia w reprezentacyjnej szatni.

Choć kończy reprezentacyjną karierę, nie żegna się z rugby. Z powodzeniem angażuje się w szkolenie młodzieży w swoim macierzystym klubie, przekazując doświadczenie kolejnym pokoleniom zawodników i pozostając ważną częścią środowiska rugby.


Dziękujemy za lata gry z orłem na piersi

Wojciech Piotrowicz, Jakub Wojtkowicz i Piotr Zeszutek zapisali ważny rozdział w historii reprezentacji Polski w rugby.

Każdy z nich wniósł do drużyny coś innego - punkty, doświadczenie, przywództwo czy fizyczną siłę - ale wszystkich łączy jedno: lata gry z orłem na piersi i zaangażowanie w rozwój reprezentacji.

Składamy wszystkim trzem zawodnikom serdeczne podziękowania za lata gry w biało-czerwonych barwach, za charakter, poświęcenie i każdą minutę spędzoną na boisku w reprezentacyjnej koszulce.

Dziękujemy za emocje, walkę i za to, że przez lata z dumą reprezentowaliście Polskę na międzynarodowych boiskach.

Autorka: Olga Twardowska
Fakty historyczne: Jacek Wierzbicki
Zdjęcia: Wojciech Szymański


Rugby TAG

Ostatnie wyniki

Energa Ogniwo Sopot
29 28
ORLEN Orkan Sochaczew
PGE Edach Budowlani Lublin
28 61
Life Style Catering RC Arka Gdynia
RzKS Juvenia Kraków
22 52
Awenta Pogoń Siedlce

Ekstraliga Rugby 2025/2026

1 🥇 Energa Ogniwo Sopot 6 25
2 🥇 ORLEN Orkan Sochaczew 6 25
3 🥇 Awenta Pogoń Siedlce 6 23
4 🥇 Life Style Catering RC Arka Gdynia 6 9
5 🥇 RzKS Juvenia Kraków 6 5
6 🥇 PGE Edach Budowlani Lublin 6 0
7 🏆 WizjaMed Grot Budowlani Łódź 5 30
8 🏆 RC Lechia Gdańsk 5 10
9 🏆 KS AZS AWF Warszawa 5 9
10 🏆 Budmex Rugby Białystok 5 8
# Polskie Rugby # Polski Związek Rugby

Ta strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Aby dowiedizeć się więcej jak zmienić ustawienia dotyczące cookies w Twojej przeglądarce internetowej przejdź pod adres.