23/02/2026

Super Rugby Pacific
W drugiej kolejce Super Rugby Pacific mieliśmy pierwsza starcia transtasmańskie.
- Crusaders – Brumbies 24:50. Piękny dzień ekipy z Canberry w Christchurch – wygrali tam pierwszy raz od ponad ćwierć wieku. Szczególnie piękny był to dzień dla Jamesa Slippera – filar Australijczyków zagrał swój dwusetny mecz w lidze i uświetnił ten występ przyłożeniem, zdobytym w pierwszej połowie, podczas wymiany ciosów z gospodarzami. Spotkanie rozstrzygnięte zostało po przerwie – Brumbies przystąpili do drugiej odsłony meczu z pięcioma punktami przewagi, potem dwukrotnie odskakiwali, ale gospodarze trzymali dystans dający nadzieję na zmianę losów meczu. Jeszcze na 10 minut przed końcem różnica wynosiła tylko 7 punktów, ale w krótkim czasie pozostałym do ostatniego gwizdka goście z Australii trzykrotnie rozmontowali obronę gospodarzy.
- Poza tym:
• Hurricanes – Moana Pasifika 52:10 (pewna wygrana gospodarzy, którzy zaczęli sezon z tygodniowym opóźnieniem i na start zdobyli 8 przyłożeń; w pierwszej połowie dublet zaliczył skrzydłowy Fehi Fineanganofo, który mógłby mieć hat-tricka – przy trzeciej okazji podał jednak do swojego kolegi z drugiego skrzydła Josha Moorby’ego i to ten gracz skompletował trzy przyłożenia w meczu);
• Waratahs – Fijian Drua 36:13 (druga porażka wyspiarskiej drużyny; tu gwiazdą meczu był Max Jorgensen – jednym ze swoich dwóch przyłożeń naprawdę błysnął, a trzeciej piątki pozbawiło go kontrowersyjne TMO);
• Highlanders – Chiefs 23:26 (druga derbowa wygrana z rzędu Chiefs; debiut Japończyka Warnera Dearnsa w drużynie gospodarzy);
• Western Force – Blues 32:42 (gospodarze do przerwy nieoczekiwanie prowadzili, ale po przerwie stracili cztery przyłożenia i nadal są ostatni w ligowej tabeli).
- Trzy drużyny z dwoma wygranymi po dwóch kolejkach i wśród nich dwie australijskie – Brumbies i Waratahs. Bez wygranej natomiast dwie ekipy, w tym znowu zaczynający kiepsko sezon Crusaders.
- Swoją drogą, władze ligi wydały oświadczenie o tym, że przyłożenie Tupou Vaa’i dla Chiefs z meczu z ubiegłego tygodnia z Blues nie powinno było być uznane – zawodnik tuż przed przyłożeniem przeskoczył szarżujących rywali [kliknij].

Top 14
- W Top 14 odbyło się spotkanie pierwotnie przeniesione z poprzedniego weekendu, w którym USA Perpignan mierzyło się z Section Paloise. Przedostatnia drużyna ligowej tabeli nieoczekiwanie poradziła sobie z jej wiceliderem (osłabionym jednak brakiem kilku reprezentantów kraju) – Katalończycy uradowali swoją publiczność wygrywając 40:24. Już przed przerwą gospodarze mieli 20 punktów przewagi i choć goście próbowali stratę zniwelować (m.in. dzięki przyłożeniu Aarona Grandiniera-Nkananga), jedynym osiągnięciem było odebranie gospodarzom bonusu ofensywnego. Perpignan nie zmienił pozycji w tabeli, jednak dzięki wygranej powiększył przewagę nad ostatnim Montauban do 11 punktów.
- Sporo ciekawego się działo w 21. kolejce Pro D2, gdzie mieliśmy kilka niespodzianek. Jedna z nich zdarzyła się w szlagierze rundy, rozegranym nietypowo w sobotni wieczór, w którym Grenoble przerwało serię porażek i pokonało inną potęgę, wyżej notowaną w tym sezonie, Brive. Było jednak tylko 20:18, do przerwy gospodarze przegrywali 12 punktami, a zacięta walka toczyła się do samego końca. Pozycja Brive w czołowej szóstce osłabła, natomiast wygrana wlała nadzieje na awans do play-off w serca kibiców Grenoble.
- Niespodzianki mieliśmy także w trzech innych spotkaniach. Chyba największą w meczu Dax z Provence – broniący się przed spadkiem gospodarze pokonali wicelidera ligi 33:21. Pierwsza połowa szła po myśli gości, aż do ostatnich jej chwil – Provence prowadziło 14:6, ale straciło przyłożenie i zawodnika z czerwoną kartką. Po przerwie grało nawet przez 10 minut w trzynastkę, a gospodarze przewagę wykorzystywali. Ponadto Agen zbliżyło się do czołowej szóstki po wygranej 34:23 nad Valence Romans (i to była przekonująca wygrana – na kilka minut przed końcem Agen miało 23 punkty przewagi; dwa przyłożenia zdobył bardzo skuteczny młody portugalski skrzydłowy Lucas Martins), wygraną zaliczyła także czerwona latarnia ligowej tabeli – Carcassonne ograło Nevers 42:31 (ostatniego miejsca nie opuściło, ale zmniejszyło stratę do przedostatniej ekipy do tylko dwóch punktów – i może żałować utraty pod koniec meczu bonusu ofensywnego).
- Poza tym nadspodziewanie ciekawie było w meczu Biarritz z liderującym w lidze Vannes (33:40 – lider zaliczył podwójne osłabienie przez 10 minut w końcówce, gospodarze mogą żałować niewykorzystania w pełni tej szansy, m.in. poprzez stratę przyłożenia w tym okresie, a także czterech chybionych w tym meczu kopów z podstawki), Aurillac wygrało 18:3 z Soyaux Angoulême (zwycięzcy także zbliżyli się do czołowej szóstki), Colomiers ograło 18:0 Béziers (długo było 3:0, a jedyne dwa przyłożenia padły w ostatnich 20 minutach), a Oyonnax rozgromiło aż 73:7 Mont-de-Marsan (goście honorowe przyłożenie zdobyli w ostatniej akcji meczu, natomiast wcześniej stracili aż 11 piątek – grali jednak młodą drużyną). W tabeli na czele niezmiennie Vannes z 9 punktami przewagi nad Colomiers i 12 nad Provence. W czołowej szóstce są też Valence Romans, Oyonnax i Brive, ale temu ostatniemu coraz bardziej zagrażają Agen i Aurillac.

United Rugby Championship
- W United Rugby Championship rozegrano jedno z zaległych spotkań ósmej, grudniowej kolejki – w południowoafrykańskich derbach Lions grali z Sharks. I drugi raz w tym sezonie wygrali, tym razem 34:22, zaliczając także bonus ofensywny. Co prawda pierwsze przyłożenie zdobyli goście z Durbanu, ale kolejne trzy zaliczyli gospodarze i pewnie wygrali. Sharks, których tymczasowy trener JP Pietersen w ubiegłym tygodniu został potwierdzony na stałe, mieli kłopoty z dyscypliną, które z pewnością przyczyniły się do przegranej.

Japan Rugby League One
- Nie ma już niepokonanych drużyn w Japan Rugby League One – w dziewiątej kolejce spotkań pierwszą porażkę poniósł dotychczasowy lider, Saitama Wild Knights. W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu weekendu grał na wyjeździe z zajmującymi trzecie miejsce w lidze Kobe Steelers i uległ 24:40. Po 20 minutach prowadził co prawda 12:0, ale potem już nie miał wiele do powiedzenia, a gospodarze zaliczyli 6 przyłożeń. Obie ekipy mają po 8 wygranych, podobnie jak kolejna, Spears Funabashi Tokyo-Bay, która po wygranej 26:10 nad Sagamihara Dynaboars awansowała na pierwsze miejsce w tabeli. Czołowa trójka ma już spora przewagę nad czwartą w tabeli ekipą Tokyo Sungoliath, która pokonała 54:22 Yokohama Eagles. Pokonani spadli z powrotem na ostatnie miejsce w tabeli po tym, jak zespół Toyota Verblitz przełamał niemoc, odniósł drugą wygraną w sezonie i to nad obrońcami mistrzowskiego tytułu – zwyciężył Brave Lupus Tokyo aż 52:21. Poza tym Black Rams Tokyo wygrali z Urayasu D-Rocks 41:19, a Mie Heat wygrał 26:21 z Shizuoka BlueRevs.

Super Rugby Americas
- Na start Super Rugby Americas w trzech meczach trzy argentyńskie zwycięstwa. Zaczęli Tarucas od wygranej 41:13 nad chilijskim Selknamem (do przerwy było tylko 8:3, ale w drugiej połowie gospodarze zaliczyli pięć przyłożeń), Pampas na wyjeździe zwyciężyli paragwajskie Yacaré 30:17 (tu zdecydowała pierwsza połowa wygrana 22:7), a Capibaras zaliczyli imponujący debiut wygrywając z broniącym mistrzowskiego tytułu urugwajskim Peñarolem 34:7 (mistrzowie, grający jednak mocno zmienionym składem w porównaniu do poprzedniego sezonu, jedyne swoje punkty zdobyli dopiero pod koniec spotkania). Do rozegrania w nocy z poniedziałku na wtorek naszego czasu pozostało spotkanie Dogos z Cobras.

Prem
- Jak donosi Axel Lowe na łamach The Times, w nadchodzącym tygodniu władze RFU powinny zatwierdzić radykalne zmiany w angielskiej Prem – porzucony ma zostać całkowicie pozór sportowej rywalizacji prowadzącej do spadków i awansów („pozór”, bo przecież już od kilku lat nie ma faktycznej szansy na awans z Championship z powodu niewystarczającej zdaniem RFU infrastruktury czołowych klubów). Liga ma zmienić się w rozgrywki franczyzowe, a dołączenie do niej ma być możliwe tylko po złożeniu oferty i wykupieniu udziałów (na co trzeba będzie wyłożyć około 13,5 milionów funtów). Start „nowej” ligi miałby nastąpić w 2029, po rozszerzeniu o dwa nowe zespoły. Lidze ma zależeć na zespołach ulokowanych w nowych częściach kraju, jest mowa o rozszerzeniu nawet do 20 drużyn do 2040 r., trudno jednak w tym momencie uznać to za realne.

Champ
- W osiemnastej kolejce Champ status niepokonanych podtrzymali Ealing Trailfinders, którzy 50:12 zwyciężyli Ampthill. Zachowali 20 punktów przewagi nad Worcester Warriors, którzy ograli 50:33 Caldy, a trzecie miejsce zajmują Bedford Blues po wygranej 54:26 nad London Scottish. Dalej też bez większych niespodzianek: Chinnor przegrało 19:36 z Doncaster Knights, Richmond pokonało 38:22 Cambridge (przegrani wciąż bez zwycięstwa w tym sezonie), Cornish Pirates wygrali 17:12 z Nottingham, a Coventry pokonało 31:19 Hartpury University.

Prem Rugby Cup
- Po dziewiątej, przedostatniej kolejce fazy grupowej Prem Rugby Cup dwie ekipy są już pewne awansu do półfinałów. W grupie A Exeter Chiefs, którzy pokonali 31:19 Bath. Na drugie miejsce wrócił Gloucester po zwycięstwie 43:17 nad Sale Sharks, a losy drugiego miejsca w półfinale rozstrzygnie bezpośrednie starcie Bath z Gloucesterem. W grupie B pewne pierwsze miejsce mają Leicester Tigers, którzy skończyli już rywalizację wygrywając 33:27 z Harlequins. O drugie miejsce powalczą Northampton Saints (w ten weekend 49:21 z Newcastle Red Bulls) z pauzującymi Saracens – Saints mają w tabeli 5 punktów przewagi.

Premiership
- W szkockiej Premiership niemal zakończył się sezon zasadniczy. „Niemal”, bo do rozegrania pozostało jeszcze jedno zaległe spotkanie, które może zdecydować o awansie do czołowej czwórki: jeśli GHA pokona Glasgow Hawks, awansuje na czwarte miejsce kosztem zajmujących je obecnie Watsonians (którzy mogli w ten weekend potwierdzić swój awans, ale przegrali z Glasgow Hawks; szansy nie wykorzystało też znajdujące się tuż za ich plecami Kelso, które uległo Selkirkowi). Dwa pierwsze miejsca w ligowej tabeli zajęli dwaj ostatni mistrzowie ligi. Na szczycie uplasowali się absolutnie dominujący obrońcy tytułu z Ayr – wygrali wszystkie swoje mecze i na koniec sezonu wypracowali aż 33-punktową przewagę nad drugimi Currie Chieftains. Trzecie miejsce dla Heriot’s.

Inter-Club Rugby League Cup
- Trzynasty raz w swojej historii mistrzem Sri Lanki została drużyna CR&FC. W emocjonującym finale pokonała najbardziej utytułowany zespół Kandy 23:21 w obecności 5 tysięcy widzów. Przegrani już po kwadransie zostali na boisku w czternastkę i choć w ciągu kolejnego kwadransa zdobyli dwa przyłożenia i wyszli na prowadzenie, ostatecznie ulegli. CR&FC było najlepsze już w sezonie zasadniczym, gdy także pokonali Kaldy. Spory wkład w mistrzowski tytuł mieli dwaj fidżyjscy trzecioliniowcy, Enesi Waqanisau i Saufa Billivanua, którzy wzmocnili zespół pod koniec ubiegłego roku.

Major League Rugby
- Niedługo zaczyna się nowy sezon Major League Rugby – w najskromniejszej jak dotąd obsadzie, z tylko sześcioma drużynami. Póki co władze ligi ogłosiły, że finał rozgrywek odbędzie się w Chicago. Seattle Seawolves (dla których gra Dan Kriel) podpisały porozumienie z południowoafrykańskimi Stormers i wybierają się do Kapsztadu na treningi w ramach przedsezonowych przygotowań.

Grzegorz Bednarczyk

Więcej informacji o rugby w kraju i na świecie przeczytasz na moim blogu „W szponach rugby” [kliknij]

Rugby TAG

Ostatnie wyniki

Energa Ogniwo Sopot
29 28
ORLEN Orkan Sochaczew
PGE Edach Budowlani Lublin
28 61
Life Style Catering RC Arka Gdynia
RzKS Juvenia Kraków
22 52
Awenta Pogoń Siedlce

Ekstraliga Rugby 2025/2026

1 🥇 Energa Ogniwo Sopot 7 29
2 🥇 Awenta Pogoń Siedlce 7 28
3 🥇 ORLEN Orkan Sochaczew 7 26
4 🥇 Life Style Catering RC Arka Gdynia 7 14
5 🥇 RzKS Juvenia Kraków 7 5
6 🥇 PGE Edach Budowlani Lublin 7 0
7 🏆 WizjaMed Grot Budowlani Łódź 5 30
8 🏆 RC Lechia Gdańsk 5 10
9 🏆 KS AZS AWF Warszawa 5 9
10 🏆 Budmex Rugby Białystok 5 8
# Polskie Rugby # Polski Związek Rugby

Ta strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Aby dowiedizeć się więcej jak zmienić ustawienia dotyczące cookies w Twojej przeglądarce internetowej przejdź pod adres.