Top 14
Mimo braku czołowych graczy uczestniczących w meczu testowym z Australią, we Francji rozegrano dziesiątą kolejkę ligo Top 14.
- Union Bordeaux-Bègles – Section Paloise 33:34. Kolejka ta zaczęła się nietypowo, bo już w piątek, gdy doszło do jednego z najciekawszych spotkań tej rundy, pomiędzy dwiema drużynami ze ścisłej czołówki. W obu brakowało sporych grup reprezentantów, ale gospodarze cieszyli się z powrotu na mecz Mathieu Jaliberta. Jednak to jego mniej utytułowany vis-à-vis Axel Desperes odegrał kluczową rolę w tym spotkaniu zdobywając 19 punktów z kopów i dorzucając asystę. Co prawda na pierwsze przyłożenie gości gospodarze odpowiedzieli trzema własnymi, ale ich przewaga nie urosła zanadto z powodu kopów Desperesa. A pod koniec pierwszej połowy goście wyszli na czoło i pozostali nim aż do końca. Było jednak nerwowo – 10 minut przed końcowym gwizdkiem UBB zniwelowało stratę do 1 punktu i atakowało. Ostatecznie jednak Pau wybroniło się, potem przejęło aut i dowiozło zwycięstwo do końca. Znakomity występ i wynik gości.
- Poza tym:
• Lyon OU – ASM Clermont 43:24 (Lyon przerwał serię porażek dominując nad rywalami na początku i na końcu spotkania);
• US Montauban – Stade Toulousain 7:49 (święto w Montauban, które po powrocie do Top 14 gościło mistrzów Francji, ale mecz jednostronny i pewna wygrana gości nawet pomimo braku reprezentantów Francji; warto zauważyć, że na pozycji obrońcy zagrał w Tuluzie młody Hiszpan Lucien Richardis);
• Racing 92 – Aviron Bayonnais 47:27 (Baskowie znakomicie zaczęli spotkanie – na początku meczu dwukrotnie osiągali 11-punktową przewagę i wygrywali jeszcze do przerwy; jednak po niej paryżanie zaliczyli cztery przyłożenia i nie tylko wygrali, ale także zdobyli bonus ofensywny; zdecydował ostatni kwadrans wygrany przez Racing 19:0);
• Stade Rochelais – Castres Olympique 17:19 (bardzo cenna wygrana gości w deszczowym La Rochelle, i to pomimo trzech żółtych kartek zebranych w drugiej połowie w ciągu 6 minut – co prawda grając w dwunastkę stracili przyłożenie, ale kilka minut później karnym przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę);
• USA Perpignan – Montpellier Hérault 0:28 (sporo zmian w sztabie Perpignan, ale Katalończycy wciąż przegrywają; dla Montpellier to cenna wygrana, na dodatek z wywalczonym w końcówce meczu bonusem);
• Stade Français – RC Toulonnais 51:24 (kolejny mecz w czołówce i cenna wygrana paryżan, dla których dwa przyłożenia zdobył nieobecny od kilku lat w reprezentacji Gruzji filar Giorgi Melikidze; stołeczna ekipa do końca walczyła o punkt bonusowy i wywalczyła go dobrych kilka minut po upływie regulaminowego czasu gry, gdy rywale zostali na boisku w trzynastkę po żółtych kartkach).
- W tabeli na czele nadal Tuluza, a za jej plecami ponownie Pau, które wykorzystało potknięcie Tulonu. Na dole tabeli wygrana Lyonu czyni sytuację Montauban i Perpignan niezwykle trudną – Lyon wyprzedza Montauban już o 15 punktów, a Perpignan traci do najbliższych rywalki kolejne 6 oczek.
Grzegorz Bednarczyk
Więcej informacji o rugby w kraju i na świecie przeczytasz na moim blogu „W szponach rugby” [kliknij]