16/09/2025

Top 14

We Francji rozegrano drugą kolejkę Top 14.

- US Montauban – Lyon OU 18:25. Pierwszy raz od piętnastu lat publiczność w Montauban miała okazję zobaczyć mecz Top 14, a ich drużyna walczyła, ale nie dała rady opromienionemu wysoką wygraną nad Racingiem 92 Lyonowi. Goście wyszli na prowadzenie przyłożeniem zdobytym na samym początku meczu, jednak gospodarze dzięki kopom Jeroma Bosviela (najpierw z drop goala, potem z karnego), zdobyli jednopunktową przewagę. Tylko na chwilę, bo Lyon znów wyszedł na czoło i odtąd Montauban tylko gonił wynik. Znakomicie pokazał się nowy w ekipie Lyonu Fidżyjczyk Jiuta Wainiqolo, który zaliczył asystę i przyłożenie (po 70-metrowym znakomitym rajdzie). Na 10 minut przed końcem Montauban zredukował stratę do 7 punktów i do końca walczył, jednak w ostatnich sekundach zmarnował dwa rzuty karne (jeden kopany w aut, a drugi na słupy – który dałby beniaminkowi przynajmniej bonus defensywny).

- Racing 92 – Union Bordeaux-Bègles 44:32. Niezwykle cenne zwycięstwo gospodarzy, których ofiarą padł wicemistrz Francji. A o wszystkim przesądziło już pierwsze 20 minut, w którym paryżanie zaaplikowali rywalom cztery przyłożenia (w tym zaliczonego w ciągu zaledwie 12 minut hat-tricka Maxa Springa). Było 31:3 i z takiego bagna trudno było się gościom wygrzebać. Zrobili co mogli, w przyłożeniach na koniec meczu było 5:5, w końcówce bezlitośnie wykorzystywali liczebną przewagę na boisku po dwóch pomarańczowych kartkach graczy Racingu, ale zawodzili z podwyższeń, kopnęli też w tym meczu mniej karnych i to zadecydowało. Zawiedli też w ostatniej akcji, gdy przy podwójnej przewadze walczyli przynajmniej o punkt bonusowy.

- Poza tym:

- Aviron Bayonnais – Montpellier Hérault 26:23 (dwa przyłożenia na początku spotkania, a potem karne Jorisa Segondsa, który miał ciut lepszą skuteczność niż Domingo Miotti – sporo napięcia, a różnicę zrobiło jedno pudło więcej Miottiego);

- Section Paloise – Stade Français 34:10 (pewna wygrana Pau, druga w tym sezonie, na dodatek bonusowa; paryżanie nie tylko ponieśli porażkę, ale także stracili kilku graczy z kontuzjami);

- Stade Rochelais – ASM Clermont 34:16 (zwycięstwo roszelczyków dzięki świetnym 20 minutom, przed którymi remisowali 13:13, a w których zdobyli trzy przyłożenia, przy dwóch wykorzystując podwójne osłabienie rywali w ostatnich kilku minutach; te dwa ostatnie przyłożenia były pierwszymi w barwach La Rochelle Dawita Niniaszwiliego i Nolanna le Garreca; 19 punktów zdobył Antoine Hastoy);

- Stade Toulousain – USA Perpignan 31:13 (pewna, bonusowa wygrana mistrzów Francji);

- RC Toulonnais – Castres Olympique 16:12 (wygraną tulończycy zawdzięczają jedynemu przyłożeniu w meczu, Gaela Dréana, zdobytym na 20 minut przed końcem meczu – dało ono im 1-punktową przewagę, którą potem powiększył drop goalem Melvyn Jaminet).

- Na czele tabeli Lyon, ale obok niego aż cztery inne drużyny mają komplet dwóch wygranych. Bez zwycięstwa także pięć ekip, a na dnie tabeli znalazł się beniaminek z Montauban.

Pro D2

Po trzeciej kolejce Pro D2 nie pozostała w lidze żadna niepokonana drużyna – już w pierwszym meczu tej rundy, chyba najciekawiej się zapowiadającym, Agen pokonało 38:20 niezwyciężone dotąd Grenoble zdobywając na dodatek bonus ofensywny. Dwie inne dotąd ekipy z kompletem zwycięstw, Valence Romans i Colomiers, także przegrały – Valence Romans z Brive (aż 10:48, Brive wyszło na prowadzenie w lidze), a Colomiers 21:30 z Oyonnax (dla którego to była pierwsza wygrana w sezonie). Ciekawie było też w meczu Mont-de-Marsan z Vannes, w którym gospodarze pokonali spadkowicza z Top 14 30:28 dzięki karnemu Williego du Plessisa w ostatniej minucie meczu. Poza tym Provence wygrało z Biarritz aż 52:10 (aż 7 przyłożeń zwycięzców, którzy zaliczyli pierwsze zwycięstwo w sezonie), Soyaux Angoulême pokonało 28:23 Dax (jedyną drużynę, która dotąd zanotowała komplet porażek), Aurillac ograł Béziers 49:24 (m.in. dzięki takiej akcji przez całe boisko, Aurillac nie tylko zwyciężył z bonusem, ale nieoczekiwanie został wiceliderem ligi), a Nevers wygrało 26:17 z beniaminkiem z Carcasssonne (który wysłał na ten mecz bardzo młodą drużynę).

Currie Cup

W Południowej Afryce rozegrano półfinały Currie Cup. Jedyna ekipa występująca na co dzień w URC, Lions, wzmocniona zawodnikami z pierwszej drużyny, wygrała bardzo pewnie z Boland Cavaliers, 67:19, zapewniając sobie awans do finału i rozegranie go na własnym podwórku. Zdobyła aż 11 przyłożeń, z czego cztery zaliczył skrzydłowy Angelo Davids. Rywalami Lions w finale będą Griquas, któzy także pewnie pokonali Cheetahs, 25:5.

NPC

W nowozelandzkim NPC już drugi weekend z rzędu bliska zwycięstwa była ostatnia drużyna, która w tym sezonie nie poznała jego smaku, North Harbour. Prowadziła na wyjeździe z Waikato 28:17 na 20 minut przed końcem, ale przegrała 28:29. Liderem pozostało Canterbury, które pokonało także świetnie radzącą sobie ekipę Tasman 31:25, kluczowe siedem punktów zdobywając dzięki akcji w doliczonym czasie gry. Ciekawie było w meczach innych drużyn z czołówki, z których wszystkie przed tą kolejką miały po cztery zwycięstwa na koncie: Bay of Plenty przegrało z Hawke’s Bay 21:24 (spotkanie rozstrzygnął drop goal Lincolna McClutchiego po czterech minutach dogrywki, a dwa przyłożenia dla zwycięzców zdobył Folau Fakatawa), a Otago wygrało z Taranaki 28:26. Poza tym Northland wygrało czwarty mecz w sezonie – tym razem 43:26 z Wellington, Auckland wygrało drugi raz z rzędu – tym razem 52:29 z Manawatū (choć na 25 minut przed końcem to goście prowadzili), a Southland uległo aż 10:64 Counties Manukau.

Ligi Australijskie

Kolejny finał rozgrywek stanowych rozegrano w Australii – tym razem w Australii Południowej. Tutejszą ligę po raz trzeci z rzędu wygrała ekipa Burnside, która w powtórce finału sprzed roku pokonała Old Collegians 50:33. Zrewanżowała się w ten sposób za trzy porażki odniesione z tym rywalem w ciągu sezonu, dwie w fazie ligowej i jedną przed dwoma tygodniami w meczu kwalifikacyjnym do finału.

​​Super Rygbi Cymru

Drugi sezon walijskiej ligi Super Rygbi Cymru zaczął mecz z udziałem broniącej tytułu mistrzowskiego ekipy z Newportu – mimo przewagi swojego boiska przegrała 20:27 z Llandovery. Od wygranej zaczął za to ubiegłoroczny przegrany z finału – Ebbw Vale wygrało z Aberavon 36:17.

Division 1

W Belgii wystartował nowy sezon Division 1. Broniąca tytułu drużyna Dendermondse RC uległa na własnym boisku ekipie ASUB Waterloo 14:19. Pewnie wygrał natomiast wicemistrz, Soignies, który 33:3 pokonał Ottignies. Beniaminek z Namur zaczął sezon od wysokiej porażki (3:57) z La Hulpe.

Major League Rugby

Jeszcze jedna drużyna znika z Major League Rugby – z rozgrywek wycofują się Houston SaberCats, którzy w ostatnim sezonie byli wicemistrzami ligi, a grali w niej przez wszystkie dotychczasowe osiem sezonów. W poprzednim sezonie mieliśmy 11 drużyn, teraz zostało ich zaledwie 7 (trzy się wycofały, a dwie połączyły). A to może być nie koniec złych wieści.


Grzegorz Bednarczyk

Więcej informacji o rugby w kraju i na świecie przeczytasz na moim blogu „W szponach rugby” [kliknij]

Rugby TAG

Ostatnie wyniki

Energa Ogniwo Sopot
29 28
ORLEN Orkan Sochaczew
PGE Edach Budowlani Lublin
28 61
Life Style Catering RC Arka Gdynia
RzKS Juvenia Kraków
22 52
Awenta Pogoń Siedlce

Ekstraliga Rugby 2025/2026

1 🥇 Energa Ogniwo Sopot 7 29
2 🥇 Awenta Pogoń Siedlce 7 28
3 🥇 ORLEN Orkan Sochaczew 7 26
4 🥇 Life Style Catering RC Arka Gdynia 7 14
5 🥇 RzKS Juvenia Kraków 7 5
6 🥇 PGE Edach Budowlani Lublin 7 0
7 🏆 WizjaMed Grot Budowlani Łódź 5 30
8 🏆 RC Lechia Gdańsk 5 10
9 🏆 KS AZS AWF Warszawa 5 9
10 🏆 Budmex Rugby Białystok 5 8
# Polskie Rugby # Polski Związek Rugby

Ta strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Aby dowiedizeć się więcej jak zmienić ustawienia dotyczące cookies w Twojej przeglądarce internetowej przejdź pod adres.