Organizatorzy ligi R360 wycofali wniosek o formalną zgodę World Rugby, który miał zostać rozpatrzony 23 września br. Kwestia zatwierdzenia może zostać podniesiona nie wcześniej niż w czerwcu przyszłego roku, co podważa możliwość startu rozgrywek we wrześniu 2026 roku.
Zgodnie z przepisami World Rugby wszystkie zawody międzynarodowe muszą uzyskać zgodę organu zarządzającego i spełniać wymagania dotyczące bezpieczeństwa zawodników, opieki medycznej, zgodności z kalendarzem międzynarodowym i normami antydopingowymi. Nawet jeśli wniosek zostanie zatwierdzony w czerwcu 2026, zorganizowanie globalnego turnieju z udziałem 12 klubów w zaledwie trzy miesiące wydaje się nierealne. Przejście na rok 2027 jest dodatkowo utrudnione przez Puchar Świata Mężczyzn, który odbędzie się w Australii, pozbawiło by to ligę wielu czołowych zawodników.
Według wielu źródeł, podczas wstępnych rozmów organizatorzy nie byli w stanie udzielić wyczerpujących odpowiedzi na szereg pytań zadanych przez World Rugby np. wybór stadionów i warunków rozgrywania meczów, wypłaty odszkodowań dla klubów, procedura powoływania zawodników na obozy treningowe przed turniejami międzynarodowymi oraz programy rozwoju zawodników.
Więcej o rozgrywkach R360 pisałem tutaj [kliknij]